Przeskocz do treści

Świątecznie. Babeczki korzenne

20 Grudzień 2011

Jakiś czas temu zostałam poczęstowana babeczką. Niby nic, ale gdy spróbowałam, uznałam, że muszę poprosić o przepis do swojej “kolekcji”. Pomyślałam też, że przed Świętami warto podzielić się nim z innymi:

Przepis na 22 babeczki (jak ktoś chce więcej, wystarczy podwoić składniki)

Część “mokra”:

  • jajko;
  • 1 szklanka mleka;
  • 1/2 kostki roztopionego masła.

Część “sucha”:

  • 2 szklanki mąki;
  • 1/2 szklanki cukru;
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia;
  • po łyżeczce: mielonego cynamonu, imbiru, gałki muszkatołowej;
  • 1/2 łyżeczki kardamonu;
  • sól;
  • drobno pokrojona tabliczka czekolady (dobrze pasuje gorzka);
  • opcjonalnie trochę aromatu rumowego;
  • starte średnie jabłko (ja dodaję, ale nie trzeba).

Wymieszać część “mokrą” (najlepiej jajko ubijać na 2 razy – najpierw białko na sztywno z solą, potem żółtko i już inne rzeczy). Następnie dodać suche składniki. Jabłko i czekoladę na na końcu.

Wlać do natłuszczonych foremek lub wyłożonych papilotkami. Jednak co do foremki to lepiej wychodzą w nie tych wysokich jak z Ikei, ale niższych. Piec ok. 20 min w temp. ok. 200°C (chociaż wg mojego testu lepiej 180°C i tak 20–max.30 min). Tak żeby nabrały złocistego koloru. Nie przesadzić, bo potem jeszcze dosyć ściemnieją przez te przyprawy. Jak ktoś chce takie bardziej żółte w środku to może dodać kurkumę. Nie trzymać za długo w piekarniku, bo opadną.

Fajnie smakują z bitą śmietaną :)

Aha i na 3 dzień też są dobre, specjalnie testowałam ;)

Smacznych i wesołych Świąt!

- – -

Muszę przyznać, że za którymś razem pieczenia i eksperymentowania wykombinowałam jeszcze jeden składnik, ale nie podaję go – pozostanie moim “tajnym dodatkiem” ;) Wiele nie zmienia, ale trochę wzmacnia smak przypraw. Spoko, nic nielegalnego, ale każdy musi mieć jakiś swój sekretny dodatek czy cóś. Ale tak czy siak wychodzą pycha, mam potwierdzone przez szerokie grono osób! Ostatnio obiecano mi złoty pomnik. Mam nadzieję, że faktycznie koledze się w życiu powiedzie (zostanie wziętym pisarzem) i potem postawi mi gdzieś taki. Może być malutki ;)

2 komentarzy leave one →
  1. j89kacper permalink
    20 Grudzień 2011 19:31

    a ja wiem, co to za tajemniczy składnik:)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s